Policjantem jest się nie tylko w czasie służby. Udowodnił to Komendant Komisariatu Policji w Czaplinku, który będąc w czasie wolnym od służby, rozpoznał samochód, który wcześniej był przedmiotem nadzorowanej przez niego sprawy. Gdy próbował zatrzymać kierującego, ten na widok policjanta ruszył dalej. Komendant natychmiast powiadomił dyżurnych, a dzięki sprawnej współpracy policjantów z dwóch jednostek samochód został zatrzymany przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego w Wałczu.
Do zdarzenia doszło 25 sierpnia około godziny 20.15. Komendant, będąc poza służbą, zauważył na drodze Toyotę RAV, która figurowała jako utracona w prowadzonej przez niego sprawie. Podjął próbę zatrzymania pojazdu, ale kierowca zignorował sygnały i kontynuował jazdę w kierunku Wałcza. Komendant niezwłocznie poinformował dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim, który skontaktował się z wałecką jednostką. Dzięki szybkiej wymianie informacji patrol Wydziału Ruchu Drogowego w Wałczu namierzył i zatrzymał pojazd do kontroli.
Sprawdzenie w policyjnych systemach potwierdziło, że Toyota jest pojazdem utraconym, a za kierownicą siedział mężczyzna, którego zaginięcie wcześniej zgłoszono. Mężczyzna został zatrzymany, a po czynnościach procesowych przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala.
Ta sytuacja pokazuje, że policyjna czujność nie kończy się wraz z zakończeniem służby. Spostrzegawczość komendanta, jego natychmiastowa reakcja oraz dobra współpraca dyżurnych i policjantów z dwóch jednostek pozwoliły szybko zlokalizować i zatrzymać pojazd.
Źródło: Policja Drawsko Pomorskie
Fot. Pexels / Erik Mclean

