Pod koniec lipca w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z centrum Czaplinka, na którym widać wyciek z beczkowozu. Wiele osób spekulowało, że na jezdnię wylały się nieczystości, które miały być transportowane na teren Pol’and’Rock Festival. Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających gmina przedstawiła jednak oficjalne stanowisko, które rozwiewa te wątpliwości.
Przebieg zdarzenia
Do incydentu doszło wieczorem 30 lipca na skrzyżowaniu ulic Dworcowej i Wałeckiej. W wyniku rozszczelnienia beczkowozu na jezdnię wyciekła ciecz o intensywnym zapachu. Ze względu na bezpieczeństwo kierowców oraz konieczność dokładnego oczyszczenia nawierzchni, odcinek drogi został czasowo zamknięty. Na miejscu pracowały służby, które zabezpieczyły teren i przystąpiły do usuwania skutków awarii.
Spekulacje w internecie
Zbieg okoliczności sprawił, że zdarzenie szybko zostało powiązane z rozpoczynającym się tego samego dnia 32. Pol’and’Rock Festival w Broczynie. Przez Czaplinek przejeżdżały tysiące uczestników imprezy, co dodatkowo podsyciło emocje. Pierwszy komunikat gminy mówił o wycieku z beczki asenizacyjnej, co wiele osób odebrało jako transport ścieków bytowych. W efekcie w sieci zaczęła funkcjonować wersja o rozlanych fekaliach.
Oficjalne ustalenia
Po szczegółowych ustaleniach urząd przekazał nowe informacje. Okazało się, że przewożonym ładunkiem były płynne odpady gastronomiczne, stanowiące substrat przeznaczony do biogazowni. Transport realizowany był z województwa wielkopolskiego do zachodniopomorskiego i nie miał żadnego związku z organizacją festiwalu. Gmina podkreśliła, że przewożony materiał nie zawierał substancji chemicznych ani innych materiałów niebezpiecznych. Nie stwierdzono również zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców. Firma odpowiedzialna za transport została ustalona i od początku współpracowała z samorządem, podejmując działania związane z usunięciem skutków wycieku.
Czym jest substrat do biogazowni?
Substrat to różnego rodzaju odpady organiczne wykorzystywane do produkcji biogazu. Mogą pochodzić między innymi z przemysłu spożywczego lub gastronomii. Materiał ten ma bardzo intensywny zapach i jest transportowany cysternami przypominającymi klasyczne wozy asenizacyjne, dlatego łatwo o pomyłkę i błędne wnioski.
Działania prewencyjne
Mimo że nie stwierdzono zagrożenia, gmina – we współpracy z Państwową Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną – zleciła badania jakości wody w rejonie kąpieliska nad jeziorem Czaplino. To standardowa procedura stosowana w przypadku wycieków substancji organicznych w pobliżu zbiorników wodnych. O wynikach badań urząd ma poinformować po ich zakończeniu.
Cała sytuacja pokazuje, jak szybko niezweryfikowane informacje potrafią rozprzestrzenić się w internecie. W tym przypadku o skali zainteresowania zdecydowały przede wszystkim data zdarzenia oraz odbywający się w tym samym czasie Pol’and’Rock Festival. Jak wynika z oficjalnych ustaleń, wyciek był nieszczęśliwym zdarzeniem losowym i nie miał związku z festiwalem.
Źródło informacji: komunikaty Gminy Czaplinek.