Mieszkańcy pytają o stan wody w Jeziorze Młyńskim. W odpowiedzi na te sygnały pojawił się oficjalny komunikat, w którym wyjaśniono przyczyny obecnego wyglądu i zapachu akwenu.
Skąd bierze się nieprzyjemny zapach?
Jak wskazano w komunikacie, zaobserwowane zmiany wynikają z naturalnych procesów zachodzących w ekosystemie jeziora. Jednym z głównych czynników jest okresowy rozwój sinic. Sprzyjają mu podwyższona temperatura wody, obecność substancji odżywczych oraz słabe mieszanie się wody.
Na wygląd i zapach wpływ ma również duża ilość materii organicznej – przede wszystkim opadających jesienią liści i innych części roślin. Podlegają one naturalnemu rozkładowi, a przy ograniczonym dostępie tlenu mogą powstawać związki odpowiedzialne za charakterystyczny, nieprzyjemny zapach.
Kiedy sytuacja się poprawi?
Według autorów komunikatu wraz z ochłodzeniem i zmianą warunków pogodowych zakwit może stopniowo ustępować. Nie da się jednak dokładnie określić, jak długo potrwa ten proces.
Prosimy mieszkańców o ostrożność i unikanie bezpośredniego kontaktu z wodą, szczególnie w miejscach, gdzie widoczne są skupiska lub kożuchy na powierzchni – czytamy w komunikacie.
Zaapelowano również, aby nie pozwalać dzieciom ani zwierzętom na kontakt z taką wodą ani jej spożywanie. Mieszkańcy proszeni są o cierpliwość – obserwowane zmiany są związane z procesami zachodzącymi w środowisku jeziora i wraz ze zmianą warunków mogą stopniowo ustępować.
Źródło: Kalisz Pomorski – co słychać (Kalisz Pomorski)
Fot. facebook.com

